WYDZIAŁY

Najważniejsze pytanie prof. sir Leszka Borysiewicza: Dlaczego?

3 grudnia w auli Wydziału Prawa UwB odbyła się promocja książki „Nie tylko o nauce – rozmowy z Profesorem Sir Leszkiem Borysiewiczem”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu w Białymstoku.

Spotkanie poprowadzili wspólnie prof. UwB Sławomir Presnarowicz, autor wywiadu rzeki i prof. Ewa Guzik-Makaruk, prodziekan Wydziału Prawa UwB, która przywołała na początku medyczne rocznice towarzyszące wydarzeniu i związane z profesją prof. Borysiewicza – lekarza, immunologa, naukowca badającego nowotwory, twórcę szczepionki HPV, za co został uhonorowany tytułem szlacheckim. 3 grudnia obchodzimy „Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych” i rocznicę pierwszego udanego przeszczepu serca.

Prof. sir Leszek Borysiewicz, rektor Uniwersytetu w Cambridge, z pochodzenia Podlasianin wspomniał początki swojej kariery, czyli lata szkolne i studenckie:

- Nie byłem dobrym uczniem – przyznał. – W piątek po południu uciekałem nawet z zajęć. Wolałem jeździć na motorze, grać w szachy i na gitarze. Nauczyciele nie odpowiadali na moje najważniejsze pytanie: dlaczego? Kiedy trafiłem na studia zapytałem profesora embriologii: dlaczego jedna komórka się rozwija, a druga nie. „Nie wiemy tego – odpowiedział - Ale to jest dobre pytanie. Idź do biblioteki tam dowiesz się dokąd doszliśmy, a dalej szukaj sam”. To pytanie „dlaczego?” trzeba zawsze postawić, czy to w pracy naukowej, czy w kontakcie z pacjentem.

Odpowiedzi na swoje pytania szukał najpierw pracując w londyńskim uniwersytecie, potem w rodzinnym Cardiff w Walii, gdzie nadzorował całą służbę zdrowia (3 mln ludzi). Jego zainteresowania zawęziły się do badania wirusów wywołujących nowotwory. Za bardzo ważny epizod w swoim życiu zawodowym uważa pobyt w 1986 roku w Afryce, w Gambii objętej rewolucją, gdzie dbał o zdrowie więźniów (głównie politycznych) i mógł zaobserwować jak powstaje epidemia np. duru brzusznego. W 2000 roku zdecydował się wrócić z Walii do Londynu i wkrótce objął funkcję retora Uniwersytetu w Cambridge. W 2001 roku z rąk królowej Elżbiety II przyjął tytuł szlachecki za swoje badania dotyczące szczepień przeciwko rakowi szyjki macicy. Prof. Borysiewicz uważa, że wysiłki i badania podejmowane przez środowisko medyczne wspierane przez zdobycze nowej technologii mają ogromną wagę.

- Co trzecia osoba w tej sali zachoruje na raka, za 10 lat będzie to już połowa populacji – mówił do zebranych. – Optymistyczna wiadomość jest taka, że trzy czwarte zdiagnozowanych będzie żyło jeszcze 10 lat od momentu wykrycia choroby. 40 proc. nowych leków to środki skierowane przeciwko nowotworom.

Prof. sir Leszek Borysiewicz mimo, że urodził się już w Walii, znakomicie mówi po polsku. Jego ojciec, który w przyszłym roku obchodzić będzie setne urodziny, pochodzi z Dąbrówek pod Wasilkowem, mama zaś z okolic Suwałk.

Pierwsza książka prof. UwB Sławomira Presnarowicza, wydana w 2014 roku (nakład jest już wyczerpany) „Wspomnienia mojego życia”, opowiada o losach ojca sir Leszka Borysiewicza – Jana. 

W nowej książce, która miała swoją premierę 3 grudnia na UwB, ujawniony został jeszcze jeden talent sir Borysiewicza. W publikacji zamieszczone są reprodukcje obrazów jego pędzla, przedstawiające m.in. jego ojca i żonę.