WYDZIAŁY

Wybrali Uniwersytet w Białymstoku

Klaudia Goliszek i Marcin Gołek, - „pierwszoroczniacy” siedzieli podczas inauguracji w czwartym rzędzie i twierdzili, że nie mają żadnej tremy, ani przed immatrykulacją, ani przed studiami. Jednak po tym jak rektor UwB pasował ich berłem na studentów przyznali, że było to przeżycie, które zostanie im w pamięci na zawsze.

Klaudia i Marcin dotąd się nie znali. Znaleźli się wśród dziewiątki studentów pierwszego roku Uniwersytetu w Białymstoku, którzy z powodu wysokich not uzyskanych podczas rekrutacji zostali wybrani do uroczystej immatrykulacji. 10 października stawili się na  inaugurację roku akademickiego 2016/2017 na Uniwersytecie w Białymstoku. Miała ona miejsce w auli widowiskowej Wydziału Pedagogiki i Psychologii. To wydział, na którym Klaudia Goliszek rozpoczyna właśnie studia pedagogiczne. Jest pod wrażeniem.

- Aula jest świetna, w ogóle: budynki, wyposażenie – mówi. – Ale nie to jest najważniejsze. Jako pierwszoroczniak czuję, że wszyscy są mi tu życzliwi, traktują mnie z szacunkiem, po partnersku. Wszystko jest tak zorganizowane, że wcale nie czuję sie zagubiona.

Klaudia przyjechała na studia z rodzinnego Ełku. Wybrała pedagogikę, bo jej marzeniem jest praca z dziećmi. Jest uzdolniona muzycznie i ma nadzieje, że w zawodzie będzie mogła wykorzystywać swój talent i rozwijać w tym kierunku swoich podopiecznych.

- Pedagogika daje dużo możliwości – uważa. – Poza pracą w szkole są różne instytucje sprawujące opiekę nad dziećmi, świetlice, domy kultury. Mam nadzieję, że coś dla siebie znajdę.

Przed Marcinem Gołkiem drzwi otwierało wiele polskich uczelni. Jest finalistą olimpiady wiedzy o świecie antycznym. Wybrał jednak prawo na Uniwersytecie w Białymstoku.

- Po co szukać daleko – mówi. – Mieszkam w Białymstoku, a na Uniwersytecie w Białymstoku działa jeden z najlepszych wydziałów prawniczych w kraju. Odpadają mi więc różne problemu związane z mieszkaniem, utrzymaniem itd.

Nie wie jeszcze co w prawie fascynuje go najbardziej: kwestie podatkowe, prawo cywilne czy karne, praca w charakterze radcy, czy w sądzie…

- Jednak tak, chciałbym pracować w sądzie  – wyjawił wreszcie. - Może jako sędzia…

Ma już za sobą pierwszy tydzień zajęć, był na kilku wykładach. Wszystko, póki co, mu się podoba. Nie chce nikogo i niczego wyróżniać.

Klaudia wynajęła już ze znajomymi mieszkanie. Poznaje studencki Białystok. Uważa, że studia to poza nauką także czas nawiązywania kontaktów z ludźmi i życia towarzyskiego. Wsłuchiwała się w uwagą w to, co mówił podczas inauguracji Paweł Szorc, przewodniczący Parlamentu Studenckiego UwB.

- Uniwersytet jest szansą. Złap ją – cytował prof. Józefa Banasia. – To czas rozwijania i poszukiwania swoich pasji, także tych pozanaukowych.

 
Urszula Dąbrowska