WYDZIAŁY

Tsunami w zlewce

Każdy z was ma w sobie około kilograma bakterii. Gdyby je policzyć byłoby ich więcej niż komórek ciała. Statystycznie więc jesteście bakteriami – uczniowie białostockiego gimnazjum nr 8 w, biorący udział w piątkowej Nocy Biologów byli tymi rewelacjami zadziwieni.

Wiedzę tę uzyskali na warsztatach pt.: „Zobaczyć to co niewidoczne”, poświęconych mikroorganizmom. Zajęcia przeprowadziły: Ida Laskowska, Angelika Fiodor oraz Marianna Kozłowska z Wydziału Biologiczno-Chemicznego UwB. Po tym zaskakującym wstępie prowadzące rozdały uczestnikom szalki petriego z pożywką dla bakterii, na której ktoś odcisnął place, pozostawiając gronkowca.  

- Proszę się nie obawiać. To gronkowiec skórny. Prawie wszyscy go mamy, 9 na 10 osób. Nie każdy gronkowiec jest straszny, tak jak i większość bakterii  – uspakajała Ida Laskowska.

Zadaniem uczestników warsztatów było przygotować sprzęt laboratoryjny, zabarwić gronkowca (który z natury jest przezroczysty) i obejrzeć go pod mikroskopem.

- Także po to przyprowadziłam tu uczniów, żeby mogli zobaczyć bakterie. W szkole nie  mamy wystarczająco dobrych mikroskopów, a tu każdy może sam przeprowadzić doświadczenie – mówiła Marzena Dąbrowska, nauczycielka biologii w klasie medycznej w PG nr 8.

W tym samym czasie w innej sali Instytutu Biologii: Barbara Bokina i Marta Talarek, doktorantki z Zakładu Biochemii Roślin i Toksykologii prowadziły zajęcia dla młodszych naukowców. Nosiły one tytuł „ABC Biochemii”. Ich uczestnicy poznawali chemię, która występuje w każdym domu. Na przykład przeprowadzili eksperyment dotyczący tego, jak z różnymi odczynnikami reaguje wywar z czerwonej kapusty. W trakcie doświadczenia robili notatki, że sok z cytryny zmienia kolor ciemnofioletowego wywaru na czerwony, a proszek do pieczenia na zielony. Każdy wyrywał się, by własnoręcznie wykonać eksperyment. Potem dowiedzieli się, że kolor czerwony świadczy o tym, że powstała substancja ma odczyn kwaśny, fioletowy, że obojętny, a zielony dowodzie jej zasadowości.  

- Możecie podpowiedzieć mamie, robiącej ciasto, żeby wymieszała proszek z octem, wtedy proszek nie będzie wyczuwalny – udzielała praktycznych porad  Barbara Bokina.

W warsztatach wzięli udział uczniowie IV klasy szkoły podstawowej nr 26 w Białymstoku. Adrianowi najbardziej spodobał się eksperyment pt.: „Burza w szklance wody”, polegający właśnie na dodaniu kwasu (octu spirytusowego)  do sody spożywczej.

- To tsunami – był po wrażeniem.

W Nocy Biologów po raz trzeci wzięła udział Monika Górska, która przyprowadziła na zajęcia trójkę swoich dzieci.

- Chyba o to chodzi w nauczaniu przedmiotów przyrodniczych, bo pokazać naukę w praktyce, poprzez eksperymentowanie – mówiła. – To jest inspirujące, dlatego staram się korzystać z okazji.

Pracownicy Wydziału Biologiczno-Chemicznego przeprowadzili w „Noc Biologów” (13 stycznia) prawie 30 imprez: warsztatów, pokazów i wykładów. Już na  tydzień przed imprezą prawie wszystkie miejsca na zajęcia były zarezerwowane. Noc Biologów to ogólnopolska inicjatywa, której celem jest popularyzacja nauk przyrodniczych.

Na zdjeciu: uczniowie SP nr 26 w Białymstoku wraz z Barbarą Bokiną, prowadzącą warsztaty "ABC Biochemii".