Odkrycie badaczki z Wydziału Biologii i pierwsza międzynarodowa umowa licencyjna Uniwersytetu w Białymstoku dzięki współpracy z Uniwersytetem w Hasselt

03.02.2026
dr hab. Ewa Oleńska

Dr hab. Ewa Oleńska z Wydziału Biologii UwB odkryła szczep bakterii, który może zostać zastosowany w walce z chorobami grzybowymi roślin. Potencjał tego odkrycia postanowiła wykorzystać belgijska firma Globachem. Za pośrednictwem Hasselt University (Belgia), z którym od lat współpracuje badaczka z UwB, zawarła umowę licencyjną z największą podlaską uczelnią. – To naukowe spełnienie i satysfakcja, że wyniki moich wieloletnich badań mogą znaleźć realne zastosowanie o znaczeniu społecznym i gospodarczym – podkreśla dr hab. Ewa Oleńska.

Komercyjną umową licencyjną na dalsze badania pod kątem potencjału w walce z chorobami grzybowymi roślin zostały w sumie objęte dwa szczepy bakterii. Jeden wyizolowano z próbki gleby w Belgii przez naukowców z Hasselt University, a drugi w Polsce – właśnie przez dr hab. Ewę Oleńską z Uniwersytetu w Białymstoku. Uczelnie połączyły siły. Finałem ich strategicznego porozumienia jest międzynarodowa licencja dla Globachem.

Bakterie – po pomyślnych próbach w szklarniach - będą poddane dalszej ocenie w badaniach terenowych. Stanowi to ważny krok w kierunku opracowania nowego biologicznego środka ochrony roślin, który będzie mógł być stosowany w rolnictwie.

- Dwie bakterie objęte licencją komercyjną zostały wybrane przez Globachem ze względu na ich potencjał zwiększania odporności roślin na szkodliwe grzyby. Bakterie nie tylko wzmacniają same rośliny, ale mogą również pomóc w zwalczaniu chorób, bezpośrednio atakując szkodliwe bakterie lub grzyby atakujące rośliny – informują w materiale prasowym przedstawiciele firmy i belgijskiej uczelni.

- Współpraca naukowa między UHasselt a Uniwersytetem w Białymstoku pozwoliła nam lepiej zrozumieć interakcje między roślinami a mikroorganizmami, które teraz Globachem w innowacyjny sposób przekaże potencjalnym użytkownikom. Moim zdaniem niezwykle ważne jest, aby naukowcy przyczyniali się do stworzenia rozwiązań, służących dobru społeczeństwadodaje dr hab. Ewa Oleńska.

Dla największej podlaskiej uczelni jest to pierwsza międzynarodowa umowa licencyjna, a w jej zawarciu pośredniczył Wschodni Ośrodek Transferu Technologii UwB – jednostka, która zajmuje się transferem wyników prac naukowych badaczy Uniwersytetu w Białymstoku do środowiska biznesowego.

- Podpisanie międzynarodowej umowy licencyjnej stanowi ostateczne potwierdzenie rynkowej wartości prowadzonych prac badawczo-rozwojowych na Uniwersytecie w Białymstoku. Jest to namacalny dowód na to, że projekty realizowane w murach naszej uczelni wykraczają poza ramy nauk podstawowych i znajdują zastosowanie w konkretnych rozwiązaniach dla wyzwań w gospodarce o zasięgu światowym. Budują ponadto prestiżowy wizerunek uczelni, oraz realny sukces finansowy UwB. Pokazuje również, jak ważna jest międzynarodowa, ale także krajowa współpraca naszej uczelni.  Zwraca uwagę na potencjał naukowców UwB i pozwala na dalsze możliwości nawiązywania przez nich kontaktów naukowych i gospodarczych – mówi dr hab. Ada Wróblewska, prof. UwB – kierownik WOTT.

Dr hab. Ewa Oleńska objętą licencją bakterię wyizolowała w 2017 roku. Bakteria ta pochodzi ze stanowiska skażonego metalami zlokalizowanego na Wyżynie Śląsko-Krakowskiej. Miejsce to jest porośnięte roślinnością pochodzenia naturalnego.

Jak doszło do tego odkrycia? Oddajemy głos badaczce z Wydziału Biologii.

- Po zakończeniu badań skoncentrowanych na wpływie kadmu, metalu toksycznego, na wybrane gatunki ssaków i ostatecznie zamkniętych obroną rozprawy doktorskiej postanowiłam kontynuować badania nad metalami, a dokładniej nad adaptacjami organizmów żywych do metali. Jako obiekt wybrałam powszechnie występującą koniczynę białą (Trifolium repens), którą zlokalizowałam na stanowiskach skażonych metalami. Postanowiłam, że będę badać ewolucję tej rośliny z zasiedlającymi jej tkanki bakteriami, ryzobiami. Wiedziałam, że brodawki korzeniowe koniczyny zasiedlają symbiotyczne ryzobia, co uważałam za niezwykle interesujące w kontekście wzrostu tej rośliny na terenach od wielu lat skażonych metalami. Byłam gotowa do podjęcia nowych badań, uczenia się mikrobiologii i ze spakowanym plecakiem wyruszyłam pociągiem pod Kraków, do Olkusza, Bolesławia i Bukowna, z przenośną lodówką z żelami chłodzącymi wewnątrz, do przewożenia pobranego materiału. W między czasie nawiązałam współpracę z prof. dr hab. Wandą Małek, genetyk i mikrobiolog, wybitną znawczynią ryzobiów pracującą na Wydziale Biologii i Biotechnologii UMCS w Lublinie. To właśnie tam pojechałam prosto z terenu, czyli ze 100-letnich hałd pogórniczych skażonych głównie cynkiem, ołowiem i kadmem, żeby przez miesiąc uczyć się izolacji i oczyszczania ryzobiów – wspomina badaczka z UwB.

Ostatecznie badania nad ewolucją, z powodów trudności z badaniami genetycznymi tej rośliny nie powiodły się, ale dr hab. Ewa Oleńska zgromadziła wielką kolekcję bakterii, które czekały na odkrycia.

- Koniecznie musiałam się dowiedzieć jakie mechanizmy umożliwiają funkcjonowanie ryzobiom, ich istnienie i jednocześnie pozytywne wpływanie na roślinę, która jest w stresie. Nie dawało mi też spokoju zidentyfikowanie bakterii towarzyszących ryzobiom, a przede wszystkim jakie cechy metaboliczne bakterie te posiadają – opowiada dr Ewa Oleńska.

Przełomem w jej karierze naukowej było seminarium, na którym poznała prof. dr. Jaco Vangronsveld i dr Sofie Thijs z UHasselt. Prowadzone przez nich warsztaty były poświęcone bakteriom promującym wzrost roślin. Tak rozpoczęła się współpraca z belgijskimi naukowcami.

- Dzięki programowi Erasmus+ wyjechałam na tygodniowe szkolenie do Belgii. W rezultacie, nawiązaliśmy współpracę, która zaowocowała możliwością realizowania moich własnych badań, w tym tych realizowanych w ramach trzymiesięcznego grantu Rządu Flamandzkiego, na który pojechałam w 2017 roku. Badałam wreszcie mikrospołeczności bakteryjne, sąsiadów ryzobiów, wśród których wyizolowałam i odkryłam bakterię, będącą przedmiotem tej licencji. W ten sposób rozpoczęła się moja współpraca, która zaowocowała rozszerzeniem moich horyzontów myślowych, naukowych, poznaniem wielu ludzi z całego świata, przyjaźniami, ugruntowaniem warsztatu naukowego, powstaniem wielu publikacji naukowych, a teraz komercjalizacją naszego wspólnego z UHasselt wynalazku firmie Globachem – dodaje badaczka z Wydziału Biologii UwB.

 

Galeria zdjęć

W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności Uniwersytetu w Białymstoku. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.