Dr hab. Ewa Oleńska z Wydziału Biologii UwB odkryła szczep bakterii, który może zostać zastosowany w walce z chorobami grzybowymi roślin. Potencjał tego odkrycia postanowiła wykorzystać belgijska firma Globachem. Za pośrednictwem Hasselt University (Belgia), z którym od lat współpracuje badaczka z UwB, zawarła umowę licencyjną z największą podlaską uczelnią. – To naukowe spełnienie i satysfakcja, że wyniki moich wieloletnich badań mogą znaleźć realne zastosowanie o znaczeniu społecznym i gospodarczym – podkreśla dr hab. Ewa Oleńska.
Komercyjną umową licencyjną na dalsze badania pod kątem potencjału w walce z chorobami grzybowymi roślin zostały w sumie objęte dwa szczepy bakterii. Jeden wyizolowano z próbki gleby w Belgii przez naukowców z Hasselt University, a drugi w Polsce – właśnie przez dr hab. Ewę Oleńską z Uniwersytetu w Białymstoku. Uczelnie połączyły siły. Finałem ich strategicznego porozumienia jest międzynarodowa licencja dla Globachem.
Bakterie – po pomyślnych próbach w szklarniach - będą poddane dalszej ocenie w badaniach terenowych. Stanowi to ważny krok w kierunku opracowania nowego biologicznego środka ochrony roślin, który będzie mógł być stosowany w rolnictwie.
- Dwie bakterie objęte licencją komercyjną zostały wybrane przez Globachem ze względu na ich potencjał zwiększania odporności roślin na szkodliwe grzyby. Bakterie nie tylko wzmacniają same rośliny, ale mogą również pomóc w zwalczaniu chorób, bezpośrednio atakując szkodliwe bakterie lub grzyby atakujące rośliny – informują w materiale prasowym przedstawiciele firmy i belgijskiej uczelni.
- Współpraca naukowa między UHasselt a Uniwersytetem w Białymstoku pozwoliła nam lepiej zrozumieć interakcje między roślinami a mikroorganizmami, które teraz Globachem w innowacyjny sposób przekaże potencjalnym użytkownikom. Moim zdaniem niezwykle ważne jest, aby naukowcy przyczyniali się do stworzenia rozwiązań, służących dobru społeczeństwa – dodaje dr hab. Ewa Oleńska.
Dla największej podlaskiej uczelni jest to pierwsza międzynarodowa umowa licencyjna, a w jej zawarciu pośredniczył Wschodni Ośrodek Transferu Technologii UwB – jednostka, która zajmuje się transferem wyników prac naukowych badaczy Uniwersytetu w Białymstoku do środowiska biznesowego.
- Podpisanie międzynarodowej umowy licencyjnej stanowi ostateczne potwierdzenie rynkowej wartości prowadzonych prac badawczo-rozwojowych na Uniwersytecie w Białymstoku. Jest to namacalny dowód na to, że projekty realizowane w murach naszej uczelni wykraczają poza ramy nauk podstawowych i znajdują zastosowanie w konkretnych rozwiązaniach dla wyzwań w gospodarce o zasięgu światowym. Budują ponadto prestiżowy wizerunek uczelni, oraz realny sukces finansowy UwB. Pokazuje również, jak ważna jest międzynarodowa, ale także krajowa współpraca naszej uczelni. Zwraca uwagę na potencjał naukowców UwB i pozwala na dalsze możliwości nawiązywania przez nich kontaktów naukowych i gospodarczych – mówi dr hab. Ada Wróblewska, prof. UwB – kierownik WOTT.
Dr hab. Ewa Oleńska objętą licencją bakterię wyizolowała w 2017 roku. Bakteria ta pochodzi ze stanowiska skażonego metalami zlokalizowanego na Wyżynie Śląsko-Krakowskiej. Miejsce to jest porośnięte roślinnością pochodzenia naturalnego.
Jak doszło do tego odkrycia? Oddajemy głos badaczce z Wydziału Biologii.
- Po zakończeniu badań skoncentrowanych na wpływie kadmu, metalu toksycznego, na wybrane gatunki ssaków i ostatecznie zamkniętych obroną rozprawy doktorskiej postanowiłam kontynuować badania nad metalami, a dokładniej nad adaptacjami organizmów żywych do metali. Jako obiekt wybrałam powszechnie występującą koniczynę białą (Trifolium repens), którą zlokalizowałam na stanowiskach skażonych metalami. Postanowiłam, że będę badać ewolucję tej rośliny z zasiedlającymi jej tkanki bakteriami, ryzobiami. Wiedziałam, że brodawki korzeniowe koniczyny zasiedlają symbiotyczne ryzobia, co uważałam za niezwykle interesujące w kontekście wzrostu tej rośliny na terenach od wielu lat skażonych metalami. Byłam gotowa do podjęcia nowych badań, uczenia się mikrobiologii i ze spakowanym plecakiem wyruszyłam pociągiem pod Kraków, do Olkusza, Bolesławia i Bukowna, z przenośną lodówką z żelami chłodzącymi wewnątrz, do przewożenia pobranego materiału. W między czasie nawiązałam współpracę z prof. dr hab. Wandą Małek, genetyk i mikrobiolog, wybitną znawczynią ryzobiów pracującą na Wydziale Biologii i Biotechnologii UMCS w Lublinie. To właśnie tam pojechałam prosto z terenu, czyli ze 100-letnich hałd pogórniczych skażonych głównie cynkiem, ołowiem i kadmem, żeby przez miesiąc uczyć się izolacji i oczyszczania ryzobiów – wspomina badaczka z UwB.
Ostatecznie badania nad ewolucją, z powodów trudności z badaniami genetycznymi tej rośliny nie powiodły się, ale dr hab. Ewa Oleńska zgromadziła wielką kolekcję bakterii, które czekały na odkrycia.
- Koniecznie musiałam się dowiedzieć jakie mechanizmy umożliwiają funkcjonowanie ryzobiom, ich istnienie i jednocześnie pozytywne wpływanie na roślinę, która jest w stresie. Nie dawało mi też spokoju zidentyfikowanie bakterii towarzyszących ryzobiom, a przede wszystkim jakie cechy metaboliczne bakterie te posiadają – opowiada dr Ewa Oleńska.
Przełomem w jej karierze naukowej było seminarium, na którym poznała prof. dr. Jaco Vangronsveld i dr Sofie Thijs z UHasselt. Prowadzone przez nich warsztaty były poświęcone bakteriom promującym wzrost roślin. Tak rozpoczęła się współpraca z belgijskimi naukowcami.
- Dzięki programowi Erasmus+ wyjechałam na tygodniowe szkolenie do Belgii. W rezultacie, nawiązaliśmy współpracę, która zaowocowała możliwością realizowania moich własnych badań, w tym tych realizowanych w ramach trzymiesięcznego grantu Rządu Flamandzkiego, na który pojechałam w 2017 roku. Badałam wreszcie mikrospołeczności bakteryjne, sąsiadów ryzobiów, wśród których wyizolowałam i odkryłam bakterię, będącą przedmiotem tej licencji. W ten sposób rozpoczęła się moja współpraca, która zaowocowała rozszerzeniem moich horyzontów myślowych, naukowych, poznaniem wielu ludzi z całego świata, przyjaźniami, ugruntowaniem warsztatu naukowego, powstaniem wielu publikacji naukowych, a teraz komercjalizacją naszego wspólnego z UHasselt wynalazku firmie Globachem – dodaje badaczka z Wydziału Biologii UwB.
W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności Uniwersytetu w Białymstoku. Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.